Jak pracuję z fobiami specyficznymi
Fobie specyficzne to fobie, które powstały przez powiązanie określonego bodźca z emocją strachu. Od tej pory przy każdym zetknięciu się z tym bodźcem, klient odczuwa silny strach. Powiązanie to często jest zupełnie przypadkowe, choć pierwotnie ten proces pełnił prawdopodobnie funkcję przystosowawczą, skłaniając naszych przodków do unikania niebezpiecznych dla niech obszarów. Co ważne, ten pierwotny, przystosowawczy kontekst powoduje, że fobie specyficzne dużo łatwiej wiążą się z rzeczami, które mogły stanowić realne zagrożenie dla naszych przodków (różnego rodzaju dzikie zwierzęta, wysokość, itp.) niż z przejawami współczesnego życia – dlatego raczej nie spotykamy osób z fobią specyficzną na komputery. Istnieją oczywiście pewne wyjątki od tego, są one jednak dość rzadkie.Fobie specyficzne, ze względu na swoją strukturę, stanowią dość szybki obiekt pracy. W przeważającej większości wypadków wystarczy pojedyncza interwencja do rozwiązania problemu. Przydatne metody pracy w tej sytuacji to Provocative ChangeWorks, Integral Eye-Movement Therapy, jak również Podwójna Dysocjacja wywodząca się z NLP.

Warto mieć jednak na uwadze, w przypadku tej ostatniej metody, że należy ją prawidłowo wykonać. W bardzo wielu wypadkach metoda ta jest błędnie nauczana tak, że uzyskujemy tak naprawdę pojedynczą dysocjację. Co może być pomocne, ale w większości wypadków będzie za słabe dla rozwiązania problemu. Stanowi to, moim zdaniem jedną z podstawowych przyczyn dla których wielu NLPowców osiągało słabe wyniki w pracy z fobiami. (Drugą przyczyną jest brak rozróżnienia między fobią specyficzna, niespecyficzną oraz lękiem – na każdy z tych problemów potrzebne jest zastosowanie innego podejścia). To powiedziawszy, prawidłowo wykonana podwójna dysocjacja daje bardzo dobre efekty w przypadku pracy z fobiami specyficznymi.

Warto jednak pamiętać, że ponieważ silne fobie często stanowią silny czynnik określający przebieg codziennego życia klienta (gdy np. ma on tak ułożone życie, żeby unikać swojego źródła strachu), samo usunięcie fobii nie zawsze wystarcza, czasem klient potrzebuje także pomocy w swoistej „normalizacji” życia gdy fobii już nie ma.

Fobie specyficzne w przeważającej większości wypadków są czymś, co da się rozwiązać w ciągu jednej sesji.